Więcej niż co trzecia osoba pracuje po ukończeniu wieku emerytalnego i na świadczenie przechodzi później – wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Taki trend utrzymuje się już od trzech lat. Nie zmieniła tego nawet pandemia.
W 2020 roku, mimo panującej pandemii i ryzyku choroby, więcej niż co trzeci ubezpieczony zdecydował się wystąpić o emeryturę kilka miesięcy lub ponad rok od ukończenia powszechnego wieku emerytalnego. O przedłużeniu lat pracy częściej decydowały się kobiety. Dla porównania, w 2017 roku na podobny krok decydował się niewielki odsetek ubezpieczonych. Było to niecałe 12%.
Od połowy 2017 roku, Zakład Ubezpieczeń Zdrowotnych wprowadził usługę doradców emerytalnych, którzy podpowiadają od czego zależy wysokość emerytury, wyliczają prognozę emerytury w kilku wariantach. W czasie pandemii kontakt z takimi doradcami możliwy jest przez internet, na przykład podczas e-wizyty i internetowej wideo rozmowy. Można również wnioskować o przesłanie prognozy emerytury przez platformę usług elektronicznych ZUS.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!