Reklama

"To co się tam dzieje to jakiś koszmar". Dlaczego przejazd jest zamykany tak wcześnie?

Skrzyżowanie ulicy Łomaskiej z Kolejową i Zieloną to udręka kierowców. Jadąc rano i popołudniu trzeba liczyć się nawet z kilkunastominutowym staniem w korku.



Obecnie trwa kompleksowa modernizacja stacji Biała Podlaska. W związku z tym na długości 2 kilometrów ograniczono prędkość pociągów do 40 km/h, do której dostosowano wszystkie urządzenia sterowania ruchem kolejowym m.in. rogatki na przejeździe kolejowym na ulicy Łomaskiej.



Wielu mieszkańców skarży się, że praktycznie każdego dnia muszą czekać na otwarcie przejazdu nawet 10 minut, czasami dłużej. Przejazd na ulicy Łomaskiej zamykany jest na długo przed przyjazdem pociągu, przez co tworzy się gigantyczny korek.



– Czas zamykania rogatek wynosi około 3 minut (wcześniej były 2 min.). Przypadki dłuższego oczekiwania na przejeździe mogą wynikać z manewrów wykonywanych przez pojazdy robocze i techniczne. W takich sytuacjach dróżnik ma jednak obowiązek udostępniać przejazd dla kierowców i pieszych co 10 minut – tłumaczy Karol Jakubowski z zespołu prasowego PKP PLK S.A.



Zakończenie inwestycji planowane jest na jesień 2020 roku. – Na przejeździe pojawi się nowa nawierzchnia i tory, nowe urządzenia komputerowe i nowy system wymiany informacji z dróżnikiem, które znacznie usprawnią ruch na ulicy Łomaskiej i zwiększą bezpieczeństwo kierowców – dodaje Jakubowski.
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości