Przemytnicy próbowali wwieźć do Polski ponad 5 tys. paczek papierosów bez polskich znaków akcyzy. Towar o wartości 68 tys. zł został zatrzymany.
W miniony piątek (13 kwietnia) na drogowym przejściu granicznym w Sławatyczach do kontroli skierowano osobowego forda mondeo. Okazało się, że w przerobionej podłodze pojazdu ukryte było 2,7 tys. paczek papierosów marek Mińsk i Premier. Wobec Białorusina, który kierował pojazdem wszczęto postepowanie karne skarbowe, natomiast pojazd użyty do nielegalnego procederu zarekwirowano.
Dzień wcześniej funkcjonariusze udaremnili próbę przemytu prawie 2,4 tys. paczek papierosów. Sprawa wyszła na jaw podczas kontroli hyundaia accent, którym podróżowała Białorusinka. Papierosy były niemal wszędzie – w przerobionej podłodze, drzwiach, panelu, a nawet w tłumiku.
Kobieta nie przyznała się do własności towaru. Twierdziła, że dostała propozycję od nieznanego jej mężczyzny, by za 150 dolarów pozostawiła samochód na jedną godzinę. Następnie, w ustalonym dniu miała przekroczyć granicę w Sławatyczach, po czym kierować się w stronę Białej Podlaskiej. Po drodze była instruowana co do dalszego postępowania, a zapłatę za „przysługę” miała otrzymać po powrocie na Białoruś.
Wobec kobiety wszczęto postępowanie karne skarbowe. Funkcjonariusze zatrzymali nielegalne papierosy oraz pojazd przystosowany do przemytu.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!