Rolnicy kolejny raz wyjazdą ciągnikami rolniczymi na drogi w powiecie bialskim. Zamierzają w ten sposób pokazać, że nie zgadzają się z sytuacja w Unii Europejskiej dotyczącą tej gałęzi gospodarki.
Rolnikom przede wszystkim chodzi o sprzeciw wobec obecnej sytuacji w Unii Europejskiej - m.in. w kontekście wymogów Wspólnej Polityki Rolnej, ale także odnośnie decyzji Unii, które doprowadzają do nadmiernego importu towarów rolnych z Ukrainy.
Wyjechać na polskie drogi chcą także po to, żeby uświadomić mieszkańcom naszego kraju z jakimi problemami muszą się mierzyć oraz w celu obrony polskiej żywności. Rolnicy zwracają uwagę, że działalność we wszystkich sektorach produkcji rolnej przestaje być opłacalna.
Z tymi hasłami, rolnicy wyszli na protesty już w styczniu.
Teraz ponownie pojawią się na drogach powiatu bialskiego.
Od godz. 9 można spodziewać się utrudnień na drodze wojewódzkiej 812. Rolnicy z Łomaz ruszą w stronę Wisznic następnie stamtąd przejadą do Białej Podlaskiej (ul. Lubelska - Janowska - E30 - Warszawska) i wrócą do Łomaz.
Od godz. 10 protestujący pojawią się na skrzyżowaniu dróg wojewódzkich a drogą krajową 63.
O 12 rolnicy ruszą z Międzyrzeca Podlaskiego drogą krajową nr 2.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze