42-letnia mieszkanka powiatu bialskiego padła ofiarą oszustwa, w wyniku którego straciła łącznie 20 000 złotych. Kobieta uwierzyła w historię o rzekomym spadku, który miał zostać jej przekazany przez osobę poznaną za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Do zdarzenia doszło między grudniem 2024 roku a lutym 2025 roku. Poszkodowana nawiązała kontakt na Facebooku z osobą podającą się za „Josefinę”, która twierdziła, że jest poważnie chora i zamierza przekazać jej spadek. Komunikacja była kontynuowana przez komunikator WhatsApp. W toku rozmów kobieta została skierowana do rzekomego prawnika, który miał zająć się formalnościami związanymi z przekazaniem darowizny o wartości 850 tysięcy euro.
Warunkiem otrzymania spadku miało być dokonanie serii przelewów, których wysokość wahała się od 400 do 5000 złotych. Kobieta dokonywała wpłat na różne numery kont, podawane przez osobę podającą się za prawnika. Jak tłumaczył oszust, środki były potrzebne na pokrycie kosztów administracyjnych związanych z transferem wysokiej kwoty darowizny. Łącznie kobieta przekazała oszustom 20 000 złotych.
Dopiero w kwietniu 2025 roku, po otrzymaniu kolejnej prośby o przelew, tym razem w wysokości 15 000 złotych, 42-latka nabrała podejrzeń i zdecydowała się zgłosić sprawę na policję. Zawiadomienie zostało przyjęte przez funkcjonariuszy bialskiej komendy.
Policja przypomina o zachowaniu szczególnej ostrożności podczas kontaktów z nieznajomymi w internecie. Funkcjonariusze apelują, by nie przekazywać pieniędzy osobom poznanym online, zwłaszcza gdy pojawiają się prośby o wpłaty w zamian za obietnice spadków, wygranych czy pomocy w trudnej sytuacji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze