Wczorajszego poranka strażacy otrzymali sygnał, że pali się strych domu. Do bazy powrócili po trzech godzinach. Pokrzywdzony oszacował starty na 100 tys. zł.
Do pożaru doszło wczoraj około godziny 9.30 w Lebiedziewie. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia było zwarcie instalacji elektrycznej. Spaliła się drewniana konstrukcja dachu oraz drewniany strop poddasza. W akcji brały udział zastępy straży pożarnej z Małaszewicz, Kodnia, Piszczaca, Zalesia, Terespola i Nepli oraz Policja.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!