Dramat w pożarze. Wieczorem 7 października doszło do tragicznego w skutkach pożaru domu jednorodzinnego. Mimo szybkiej ewakuacji poszkodowanej osoby przez sąsiada, przybyły na miejsce Zespół Ratownictwa Medycznego stwierdził zgon.
Tragiczny pożar domu jednorodzinnego miał miejsce wieczorem 7 października. Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do służb ratunkowych o godzinie 21:42.
Na miejsce pożaru zadysponowano duże siły: dwa zastępy JRG i cztery OSP, łącznie 22 strażaków, a także policję, pogotowie ratunkowe oraz energetyczne.
Kierujący Działaniem Ratowniczym (KDR) stwierdził, że murowany dom, kryty eternitem, stał w całości w ogniu – ogień wydobywał się ze wszystkich okien i drzwi.
Jeszcze przed przybyciem zastępów Państwowej Straży Pożarnej, poszkodowana osoba została ewakuowana z płonącego budynku przez sąsiada. Niestety, obecny na miejscu Zespół Ratownictwa Medycznego musiał odstąpić od czynności resuscytacyjnych z powodu stwierdzenia ustania czynności życiowych.
- Działania zastępów koncentrowały się na zabezpieczeniu terenu i opanowaniu ognia. Strażacy odłączyli dopływ energii elektrycznej, podali pięć prądów gaśniczych do wnętrza domu, przeprowadzili oddymianie i przeszukanie pomieszczeń oraz wykonali częściową rozbiórkę nadpalonych elementów konstrukcyjnych w celu dogaszenia pożaru - informuje kapitan Marek Waszczuk, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Białej Podlaskiej.
Po zakończeniu akcji gaśniczej na miejscu zdarzenia pozostał patrol Policji, który prowadzi czynności wyjaśniające okoliczności tragedii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze