W ciągu dwóch dni, 28 i 29 marca, strażacy z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej interweniowali w trzech poważnych zdarzeniach. W Koszołach, Szóstce i Curynie doszło do wypadków, w których poszkodowani byli mężczyźni.
Koszoły: Upadek z wysokości
29 marca o godzinie 14:53 strażacy zostali zadysponowani do Koszołów, gdzie 30-letni mężczyzna spadł z wysokości. Na miejscu zdarzenia obecna była załoga Zespołu Ratownictwa Medycznego (ZRM), która oczekiwała na przylot Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR). Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i wyznaczyli lądowisko dla śmigłowca LPR. Po ocenie stanu poszkodowanego przez lekarza z LPR, mężczyzna został przetransportowany do szpitala. W akcji brały udział dwa zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP).
Szóstka: Utonięcie w stawie ogrodowym
28 marca o godzinie 14:13 strażacy zostali wezwani do Szóstki, gdzie przed domem jednorodzinnym leżał nieprzytomny mężczyzna. Jak się okazało, wcześniej wpadł on do ogrodowego stawu, z którego został wyciągnięty przez żonę. Na miejscu zdarzenia obecny był ZRM, który prowadził reanimację poszkodowanego. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, wspierali ratowników medycznych w resuscytacji krążeniowo-oddechowej oraz przygotowali lądowisko dla śmigłowca LPR, który wylądował na posesji. Po przywróceniu czynności życiowych, mężczyzna został przewieziony przez ZRM do szpitala w Radzyniu Podlaskim na dalsze badania. W akcji brał udział jeden zastęp Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej (JRG) oraz jeden zastęp OSP.
Curyn: Zatrzymanie krążenia
28 marca o godzinie 7:56 strażacy interweniowali w Curynie, gdzie doszło do zatrzymania krążenia u mieszkańca budynku jednorodzinnego. Działania medyczne prowadził ZRM.
- Strażacy wyznaczyli i zabezpieczyli miejsce lądowania śmigłowca LPR oraz udostępnili tlen do działań medycznych prowadzonych przez ZRM i LPR. W akcji brał udział jeden zastęp JRG oraz jeden zastęp OSP - dodaje kapitan Marek Waszczuk, rzecznik prasowy Komendanta Miejskiego PSP w Białej Podlaskiej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze