Gminny Ośrodek Kultury i Oświaty w Wisznicach zaprasza na koncert charytatywny na rzecz Barbary Prudaczuk, która w pożarze straciła dorobek życia. Zamiast biletów wstępu organizatorzy proszą o wpłaty na rzecz odbudowy domu poszkodowanej.
20 listopada o godzinie 15.00 w Centrum Kultury Chrześcijańskiej w Wisznicach będzie można posłuchać na żywo występów lokalnych muzyków oraz uczniów liceum. Oprócz wisznickich licealistów na scenie wystąpią Piotr Kajetan Matczuk oraz Patrycjusz Sokołowski. Biletem wstępu jest przekazanie dowolnej kwoty na zbiórkę (link) na rzecz Barbary Prudaczuk.
Pani Basia jest znaną i szanowaną w Wisznicach emerytką. Jako nauczycielka wychowała kilka pokoleń mieszkańców pobliskich wsi. Mimo ogromnych pokładów dobroci i lat poświęcania się dla innych los jej nie oszczędzał, a na stare lata okrutnie doświadczył.
Barbara Prudaczuk przez lata pracowała jako nauczycielka wisznickiego liceum oraz prowadziła stancje dla uczącej się tam młodzieży. 27 października w domu, gdzie wychowała własne dzieci oraz przyjmowała uczniów wybuchła butla gazowa. 70-latce udało się uciec z budynku, a dzięki szybkiej akcji strażaków mury nie uległy zawaleniu. Na skutek pożaru z domu zostało niewiele, a ogień pochłonął cały dorobek życia kobiety. Schronienie matce dały dzieci, emerytka pragnie jednak wrócić do swojego rodzinnego gniazda, które przed lata budowała wraz ze zmarłym już mężem.
Dwadzieścia lat temu Pani Basia z Wisznic po raz pierwszy otarła się o śmierć. W 2002 roku była jedną z pasażerek autokaru, który przewrócił się do głębokiego rowu na poboczu drogi. W drodze do Sanktuarium w Medjugorie zginęło wtedy dziewiętnaście osób, w tym ukochany mąż kobiety. Barbara wraz z najmłodszą córką zostały ciężko ranne. Kilka lat po traumatycznych przeżyciach kobieta zachorowała na nowotwór. Po trudnej i wygranej walce z rakiem wydawało się, że to koniec pasma nieszczęść. Niestety, blisko tydzień temu emerytka straciła dach nad głową i wszystko, na co całe życie pracowała.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze