W miejscowości Woskrzenice Duże doszło do wypadku. Kierujący tirem 60-latek nie zatrzymał się.
W poniedziałek (7 marca) około godziny 10.00 doszło do wypadku na krajowej dwójce w miejscowości Woskrzenice Duże. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem ciężarowym marki Daf wyjeżdzając z drogi podporządkowanej zderzył się z jadących drogą krajową osobowym renaultem. Prawdopodobną przyczyną zdarzenia było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu.
W chwili wypadku ciężarówką kierował 60- letni mieszkaniec gminy Trzebieszów, natomiast za kierownicą samochodu osobowego siedział 69-letni mieszkaniec gminy Terespol. Kierujący autami byli trzeźwi. Potwierdziło to przeprowadzone przez mundurowych badanie.
W wyniku wypadku obrażeń ciała doznało dwoje pasażerów renaulta, którzy trafili do szpitala. Wyjaśniamy okoliczności zdarzenia oraz apelujemy o rozwagę i bezpieczeństwo na drodze przypominając, że nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu to obok nadmiernej prędkości jedna z głównych przyczyn zdarzeń drogowych. - poinformowała Barbara Salczyńska Pyrchla, oficer prasowy bialskiej komendy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kończysz 65 lat i obowiązkowe badania kierowców . Wzrok , słuch , testy sprawnościowe i psychiatra . Badania co pół roku . Kończysz 70 lat bezapelacyjnie odbieranie praw jazdy i zakaz kierowania . Niech jeżdżą w wieku 70 lat taczkami po podwórku lub jak mieszkają w bloku to niech fotelem bujanym po przedpokoju . Amen .
Już za parę lat... zabiorą Ci prawo jazdy- młokosie.
Większych bredni nie czytałem. A od jakiego wieku proponujesz eutanazję. Ja czytając te wypociny popieram aborcję ewentualnie topienie przy pierwszej kąpieli.
To się spotkali na drodze dwa dziadki ..... he he he . Jeden 60- lat .... niedowidzący bo wymusił i nie zauważył pojazdu a drugi ..... 69- lat i reflex już nie ten bo nie zareagował odpowiednio szybko aby wyhamować . Dobrze że nikt postronny nie ucierpiał w tym wypadku starców .
Popieram . Zaznaczam , że nie jestem jakimś tam młodzieniaszkiem . Mam 43 lata. Często też widzę takich przysłowiowych " Dziadków" za kierownicą . Wyjedzie taki jeden z drugim raz na tydzień czy raz na miesiąc na drogę publiczną i myśli , że jest u siebie na polu czy w stodole na klepisku . Jedzie gorzej niż małolat w "ELCE" nauki jazdy . Popieram jak najbardziej 70 lat i koniec z kierowaniem pojazdami , co najwyżej u siebie na posesji , polu lub na KLEPISKU W STODOLE .
69 lat to już starzec i nie powinien jeździć autem za kierownicą . Państwo powinno takim 69 latkom już zabierać prawo jazdy . Ale to jeszcze nic !!! U nas na wiosce był taki Czesław mówili na niego Cecho . Miał ponad 70 lat i kierował autem . Strach było na drogę we wsi wychodzić jak Cecho jechał . Trzy razy miał wypadek . Raz jak jechał z kościoła to przywalił i zniszczył mojemu sąsiadowi ogrodzenie . Cały płot z klinkieru rozwalił i bramę naruszył . Minął miesiąc i Cecho znowu dał o sobie znać . Wjechał do stawu przy drodze . Dobrze , że była susza i było mało wody bo tak by się Cecho utopił . Chyba z pół roku było spokoju i znowu Cecho przydzwonił w auto zaparkowane przy drodze . Chłopak przyjechał do dziewczyny i zaparkował przy jej domu . Cecho skasował mu auto i sobie też . Po tym zdarzeniu syn Cecha zabrał mu prawo jazdy , zabrał też te skasowane auto i zabronił jeździć za kółkiem . Codziennie dowoził mu zakupy , woził do lekarza , kościoła i ludzie mieli spokuj i już się nie bali starca za kierownicą .
60 lat i ciężarówką jeździ ? Starzec powinien raczej wózkiem inwalidzkim jeździć a nie do ciężarówki wsiada i wymusza pierwszeństwo . Jak można nie zobaczyć auta na głównej międzynarodowej drodze i wyjechać z pobocznej ? Zabrać prawo jazdy jak nie widzi . Dobrze , że ludzi nie porozjeżdżał . Jak oni teraz tych kierowców badają jak ślepi kierują ciężarówkami .
jak dla mnie kierowca tira powinien dostac mandat w wysokości 15 000 zł. To niestety norma jest ze wymuszają bo są burakami
Ciekawe na podstawie jakich danych niektórzy formułują wnioski na temat zagrożenia powodowanego przez 60-70 letnich kierowców? Zdecydowanie największą ilość wypadków i to ze skutkiem śmiertelnym powodują niestety kierowcy w wieku 20-40 lat. Jakie restrykcje wobec tej grupy panowie proponujecie?
Nie zgodzę się z tym. Grupą, która jeździ najbezpieczniej jest pomiędzy 35-45 lat. Osoby starsze na statystykach mają niską wypadkowość, a dlaczego ? A dlatego, że pokonują mało kilometrów i są nieaktywni zawodowo. Jakie jest ryzyko wypadku pokonując rocznie 30 tys. km, a jakie kilkaset ? Jeno co mogę powiedzieć najbardziej nieobliczalni są młodzi, tacy ze 2 lata po egzaminie i nie działają na nich żadne kary, mandaty.
Kończysz 65 lat i obowiązkowe badania kierowców . Wzrok , słuch , testy sprawnościowe i psychiatra . Badania co pół roku . Kończysz 70 lat bezapelacyjnie odbieranie praw jazdy i zakaz kierowania . Niech jeżdżą w wieku 70 lat taczkami po podwórku lub jak mieszkają w bloku to niech fotelem bujanym po przedpokoju . Amen .
Już za parę lat... zabiorą Ci prawo jazdy- młokosie.
Większych bredni nie czytałem. A od jakiego wieku proponujesz eutanazję. Ja czytając te wypociny popieram aborcję ewentualnie topienie przy pierwszej kąpieli.