Łomazy mogą wkrótce znaleźć się w gronie najbardziej innowacyjnych gmin w regionie. Samorząd złożył wniosek o niemal 100 tys. zł dofinansowania z programu „Innowacje w samorządzie”. Wśród planów jest wdrożenie nowoczesnych technologii w szkolnych stołówkach oraz wsparcie dla lokalnych inicjatyw w Centrum Kultury i Rozwoju „TY decydujesz”.
Największe emocje budzi jednak pomysł, który jeszcze do niedawna kojarzył się raczej z laboratoriami przyszłości niż szkolną kuchnią.
Jeśli projekt uzyska finansowanie, w Łomazach mogą pojawić się tzw. farmy wertykalne- kompaktowe, w pełni zautomatyzowane instalacje do uprawy roślin. To urządzenia przypominające szafy, w których warzywa i zioła rosną bez użycia gleby, w kontrolowanych warunkach.
Bazylia, rukola czy mikroliście mogłyby być dostępne przez cały rok- niezależnie od pogody. Co istotne, cały proces uprawy- od podlewania po oświetlenie- kontrolowany jest za pomocą aplikacji mobilnej.
Z punktu widzenia gminy to nie tylko nowinka technologiczna, ale także potencjalne oszczędności. Produkcja warzyw na miejscu ogranicza konieczność ich zakupu i transportu, a także zmniejsza skalę marnowania żywności.
Rośliny pozostają świeże do momentu zbioru- nie więdną na półkach i nie trafiają do kosza. Dodatkowym atutem jest niewielka powierzchnia, jakiej wymagają urządzenia- uprawa odbywa się pionowo, co pozwala zmieścić je nawet w szkolnych korytarzach.
Projekt ma też wymiar edukacyjny. Uczniowie mogliby obserwować na co dzień, jak nowoczesne technologie wspierają produkcję żywności. To praktyczna lekcja ekologii i innowacji w jednym.
Korzyści dla mieszkańców i uczniów są konkretne:
Jak podkreślają przedstawiciele projektu, gmina nie działa w ciemno. Program „Innowacje w samorządzie” oferuje sprawdzone rozwiązania, które funkcjonują już w innych miejscach.
- Świat się zmienia, a wraz z nim potrzeby mieszkańców. Samorządy muszą sięgać po nowoczesne narzędzia, jeśli chcą nadążyć za rzeczywistością- mówi Daniel Prędkopowicz, prezes Fundacji Fundusz Współpracy.
Farmy wertykalne to tylko jedna z kilkudziesięciu propozycji dostępnych w ramach programu. Kluczowe jest to, że są to modele już przetestowane, gotowe do wdrożenia bez konieczności długotrwałych analiz i eksperymentów.
Na razie projekt jest na etapie oceny wniosku. Jeśli gmina otrzyma dofinansowanie, Łomazy mogą stać się jednym z pierwszych miejsc w Polsce, gdzie nowoczesna technologia na dobre zagości w szkolnych stołówkach.
Dla mieszkańców oznacza to jedno- przyszłość może być bliżej, niż się wydaje. I… całkiem smaczna.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze