W minioną sobotę odbył się wernisaż wystawy Gabrieli Jurkitewicz. Nie obeszło się bez wzruszeń rodziny, ale także kierowniczki bialskiej galerii, której młoda artystka była podopieczną.
Gabriela Jurkitewicz pochodzi z Białej Podlaskiej, gdzie swoje pierwsze kroki w sztuce stawiała na zajęciach Renaty Sobczak – kierowniczki Galerii Podlaskiej. Dziś, Jurkitewicz jest już pełnoprawną artystką, absolwentką Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych w Gdańsku na kierunku Sztuki Nowych Mediów oraz Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu na kierunku grafiki artystycznej. Zdobiące ściany bialskiej galerii prace są połączeniem dwóch dyplomów: licencjackiego oraz magisterskiego.
Wystawa będzie czynna do 2 listopada, a na niej można spotkać wszelkiej maści demony oraz jednego anioła, o którego portret miała prosić mama autorki wklęsłodruków. Prace wykonane są w technice mezzotinty i oprócz Asmodeusza, Lilith, Samaela oraz Lucyfera przedstawiają senne wizje, których dokładny opis można przeczytać przy kilku z grafik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze