19 września w Centrum Kultury Chrześcijańskiej w Wiszniach odbyła się wystawa malarska pt. ,,Zielone Lustra" Międzyrzeckiego Klubu Miłośników Sztuki.
Obrazy zgromadzone na wystawie to podróż przez barwne pola, kwitnące łąki, liście drzew i rozległe krajobrazy. Wśród nich pojawiają się czasem również ich mieszkańcy, dyskretnie wpisani w tło natury. Tytułowe zielone lustra symbolizują sposób, w jaki przyroda odbija w nas spokój, tęsknotę i zachwyt, stając się zwierciadłem dla naszych myśli i uczuć.

Podczas wernisażu zaprezentowano dzieła:
- Ewy Gaszewskiej,
- Elżbiety Kamasy,
- Haliny Paproty,
- Jagody Patkowskiej,
- Beaty Plińskiej,
- Brygidy Fabryckiej,
- Barbary Barczuk,
- Magdaleny Witkowskiej,
- Mirosławy Sidorczuk,
- Krystyny Bajbak,
- Marii Kuczborskiej,
- Ewy Kozłowskiej,
- Piotra Krukowskiego.
Całość wystawy dopełnił występ muzyczny Karoliny Cegłowskiej przy akompaniamencie Patryka Czyżewskiego. Wystawa będzie dostępna do 19 października.
Międzyrzecki Klub Miłośników Sztuki, działający przy Miejskim Ośrodku Kultury w Międzyrzecu Podlaskim, zrzesza osoby z różnym wykształceniem, których połączyła wspólna pasja do malowania. Pomysłodawcą i pierwszym mentorem MKMS w roku 2008 był Krzysztof Stachurski.
Rok później wyłoniła się grupa osób skłonnych serio traktować swoją przygodę ze sztuką. Poprzez systematyczne spotkania i zgłębianie tajemnic w dziedzinie rysunku, malarstwa czy grafiki warsztatowej, to co było zarzewiem talentu, przekształciło się w prawdziwą sztukę. Krzysztof zapoczątkował pierwsze plenery oraz wystawy, które spotkały się z pozytywnym przyjęciem odwiedzających oraz krytyków. W latach 2015-2024 zajęcia były prowadzone przez Andrzeja Szczerbickiego.
Od zeszłego roku spotkania MKMS odbywają się raz w tygodniu w pałacu Potockich w Międzyrzecu Podlaskim pod okiem Piotra Krukowskiego. Dzięki wsparciu Miejskiego Ośrodka Kultury w Międzyrzecu Podlaskim, klubowicze MKMS uczestniczyli w wielu plenerach malarskich, między innymi w Danówce, Mielniku, Korycinach, Klepaczewie, Hołownie, Paplinie, Krzymoszycach czy Nałęczowie. Wśród nich były również liczne wystawy poplenerowe, zbiorowe i indywidualne.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze