Do szeregu włamań na terenie bialskich ogródków doszło pod koniec stycznia. W każdym przypadku sposób działania sprawcy był taki sam.
Za osiem włamań odpowie 30-letni mieszkaniec gminy Potok Górny. Włamywacz wybijał szyby bądź wyłamywał drzwi i wchodził do środka. Choć jego łupy nie miały dużej wartości, sprawca próbując dostać się do wnętrza domków, spowodował straty na kwotę ponad 3,5 tys. zł. Z obiektów skradzione zostały alkohole własnej produkcji oraz przetwory domowe.
- Jeszcze wczoraj 30-latek usłyszał zarzut dokonania szeregu włamań, do popełnienia którego przyznał się. Wyjaśnił policjantom, że jego zachowanie było spowodowane wpływem alkoholu – informuje kom. Wojciech Lesiuk z bialskiej komendy.
Mężczyzna skorzystał z możliwości dobrowolnego poddania się karze uzgodnionej z prokuratorem.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!