Na terenie Oddziału Celnego Drogowego w Terespolu terenowy landrover na białoruskich numerach rejestracyjnych próbował przekroczyć granicę tzw. zielonym pasem („nic do oclenia”). Funkcjonariusze postanowili poddać auto szczegółowej kontroli.
W trakcie rewizji okazało się, że Białorusin przewoził w bagażniku cyfrowy noktowizor i celownik optyczny. 46-latek przyznał się, że sprzęt należy do niego, jednak twierdził, że nie wiedział o konieczności dokonania zgłoszenia celnego przewożonego towaru. Wobec mężczyzny zostało wszczęte postępowanie karne skarbowe. Wyjaśni ono także, czy zatrzymane urządzenia podlegają restrykcjom określonym w przepisach dotyczących towarów o podwójnych zastosowaniu – cywilnym i militarnym. Wartość rynkowa zatrzymanego sprzętu to około 6 tys. zł.
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!