Na drodze wojewódzkiej doszło do wypadku, podczas którego samochód uderzył w drzewo. Kierująca wraz ze swoim dzieckiem uciekła z miejsca zdarzenia. W chwili zatrzymania policjanci stwierdzili, że kobieta jest pod wpływem alkoholu.
W niedzielny poranek (12 grudnia) na drodze wojewódzkiej w Komarnie Kolonii samochód osobowy uderzył w drzewo. Po przyjechaniu na miejsce policji, zespołu ratownictwa medycznego i straży pożarnej służby stwierdziły, że w zniszczonym pojeździe nikt się nie znajduje. Sądząc, że poszkodowani mogli potrzebować pomocy rozpoczęli poszukiwania.
W międzyczasie dochodzenie wykazało, że pojazdem podróżowała kobieta wraz ze swoim dzieckiem. Po odnalezieniu kobiety okazało się, że była pijana. Ratownicy przetransportowali dziecko do szpitala, aby tam udzielić mu pomocy. Sprawę bada policja.
fot. OSP Konstantynów
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
wyjść o własnych siłach z takiego wypadku to trzeba mieć mnóstwo szczęścia.
To było tzw ostatnie ostrzeżenie, wypadkiem namaszczenie.
wyjść o własnych siłach z takiego wypadku to trzeba mieć mnóstwo szczęścia.
To było tzw ostatnie ostrzeżenie, wypadkiem namaszczenie.