Próba szybkiego zysku zakończyła się dotkliwymi konsekwencjami. Polski kierowca autokaru, który chciał przemycić z Białorusi do Polski 300 paczek papierosów, stracił nie tylko nielegalny towar, ale także pojazd. Sprawa będzie miała swój finał w sądzie.
Do zatrzymania doszło na drogowym przejściu granicznym w Terespolu. Podczas rutynowej kontroli funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej zdecydowali się na szczegółową rewizję autokaru. Jak się okazało- nie bez powodu.
Autokar został wcześniej przerobiony specjalnie na potrzeby przemytu. Papierosy ukryto w kilku miejscach pojazdu, m.in. w zmodyfikowanej obudowie chłodnicy. Dostęp do jednej ze skrytek możliwy był dopiero po zdemontowaniu fragmentu podłogi pod silnikiem. Kolejne paczki znajdowały się w podłodze toalety.
Kierowca przyznał się do próby przemytu. Wobec mężczyzny wszczęto postępowanie karne skarbowe, a sprawa trafi do sądu. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej zabezpieczyli zarówno papierosy, jak i autokar, który- ze względu na konstrukcyjne przeróbki- został zatrzymany jako dowód w sprawie.
Szacunkowa wartość rynkowa zajętej kontrabandy wynosi około pięć tysięcy złotych. Straty kierowcy mogą być jednak znacznie większe.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze