Pomimo atutu własnego boiska futbolistki z Białej Podlaskiej nie sprostały szczecińskiej Olimpii w meczu Ekstraligi.
Przed 19. kolejką spotkań przewagę psychologiczną wydawały się mieć przyjezdne, które w poprzednim starciu sensacyjnie pokonały Medyka Konin. Bialczanki mimo walki uległy na wyjeździe z UKS SMS Łódź. To, co mogło pozytywnie wpłynąć na postawę akademiczek, to fakt, iż po raz pierwszy w tej rundzie mogły one zagrać na swoim stadionie. Piłkarki PSW liczyły także na utrzymanie dobrej passy – w dotychczasowych meczach szczecinianki zawsze wracały z Białej Podlaskiej pokonane.
Na przekór temu to przyjezdne już w pierwszej akcji zdobyły bramkę, kiedy po wrzutce z lewej strony Natalia Hryb strzałem głową otworzyła wynik spotkania. Białczanki próbowały wyrównać – strzelała Gąsieniec jak i Dranouskaya, ale nieskutecznie.
Przyjezdne miały swoje okazje, ale i one myliły się. W 43. minucie spotkania doszło do przepychanki pomiędzy Gąsieniec a Janik, co zaowocowało pokazaniem obydwu zawodniczkom żółtych kartek. Pierwsza połowa zakończyła się przy wyniku 0:1.
O ile pierwsza część spotkania była wyrównana, to po zmianie stron inicjatywę przejeły przyjezdne. W pierwszych minutach po przerwie szczeciniankom udało się kilkakrotnie zagrozić bramce białczanek. Piłkarki AZS PSW najlepszą okazję do zmiany rezultatu miały w 64. minucie, kiedy techniczny strzał z ostrego kąta Dominiki Gąsieniec z trudem sparowała bramkarka Olimpii.
Pomimo zmian, w obu zespołach wynik spotkania nie zmieniał się aż do 77. minuty. Matilda Böhm zdecydowała się na strzał z kilkunastu metrów, który zaskoczył golkiperkę bialskiej ekipy. W dalszej części meczu przyjezdne starały się kontrolować przebieg spotkania, a po niespodziewanym uderzeniu Natalii Niewolnej z bardzo dużego kąta prowadziły już trzema golami.
Bramka z trzeciej minuty doliczanego czasu gry nie była jednak ostatnią w tym spotkaniu. Dwie minuty później po dośrodkowaniu z rzutu wolnego pięknym strzałem głową popisała się Anita Bosak, zdobywając honorowego gola dla akademiczek.
Sobotnia porażka jest już trzecią z rzędu i powoduje, iż zawodniczki AZS PSW utrzymają 9 pozycję w tabeli Ekstraligi. Najbliższe spotkanie Białczanki rozegrają we Wrocławiu z miejscowym KS AZS.