Zatrzymano 55-latka, który podejrzewany został o liczne kradzieże w sklepach. Wartość oszacowanych strat wyniosła niemal 6 tysięcy złotych, a głównym łupem złodzieja był markowy alkohol i perfumy. Mężczyzna w ostatnim czasie odbywał karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwa.
30 grudnia pracownicy jednego z bialskich sklepów, zaniepokojeni zachowaniem jednego z kupujących, zawiadomili policję. Podejrzewali bowiem mężczyznę o kradzież, Po przyjeździe patrolu na miejsce przy podejrzanym nic nie znaleziono, bo - jak przyznał, odłożył wszystkie rzeczy gdy zauważył, że jest obserwowany. Został on jednak rozpoznany przez ekspedientów sklepu jako sprawca kradzieży do jakiej doszło kilka dni wcześniej na terenie innej placówki.55-latek zatrzymany został do wyjaśnienia. Funkcjonariusze ustalili, że to nie jedyny czyn na jego koncie. - Mężczyzna podejrzany jest bowiem o dokonanie szeregu kradzieży sklepowych. Do zdarzeń doszło w okresie od października do drugiej połowy grudnia ubiegłego roku na terenie bialskich marketów. Łupem sprawcy padały między innymi markowe alkohole i perfumy, a wartość strat oszacowana została przez pokrzywdzonych na kwotę niemal 6 tysięcy złotych - informuje kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.
Mężczyzna usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy. W rozmowie z policjantami przyznał, że kradzieże wynikały z jego trudnej sytuacji życiowej i miały być łatwym sposobem zarobku. O jego dalszym losie zadecyduje sąd. Zgodnie z kodeksem karnym popełnione przestępstwa zagrożone są karą do 5 lat pozbawienia wolności, a w przypadku czynu popełnionego w recydywie kara ta może zostać zwiększona o połowę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!