Mężczyzna zostawił niedopałki papierosów i doprowadził do zapalenia się budynku. Policjanci zatrzymali go i przedstawili zarzuty. Za spowodowanie pożaru grozi mu nawet 5 lat pozbawienia wolności.
W ubiegłą niedzielę (15 sierpnia) po godzinie 4 rano doszło do pożaru budynku gospodarczego przy ulicy Warszawskiej w Białej Podlaskiej. - W wyniku zdarzenia częściowemu spaleniu uległo poszycie dachu wraz z jego drewnianą konstrukcją. Wartość strat oszacowana została na kwotę około 12 tysięcy złotych. Na szczęście ogień nie przeniósł się na sąsiadujące budynki. - informuje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy.
Służby od razu ustaliły, że przyczyną pożaru mogło być celowe podpalenie lub zaprószenie ognia. Bialskim policjantom udało się ustalić mężczyznę podejrzanego o udział w zdarzeniu. 45-letni mieszkaniec gminy Biała Podlaska został zatrzymany do wyjaśnienia.
- W trakcie rozmowy z zatrzymującymi go policjantami przyznał, że tego dnia nocował u znajomych. Kiedy wyszedł z ich domu siedział w rejonie budynku, gdzie palił papierosy pozostawiając tam niedopałki. - dodaje Salczyńska-Pyrchla. Pozostawienie niedopałków skutkowało zapaleniem się odpadów komunalnych składowanych w budynku, a następnie rozprzestrzenieniem się ognia na jego drewnianą konstrukcję.
Wczoraj (18 sierpnia) mężczyzna usłyszał zarzuty. Zgodnie z przepisami grozi mu nawet 5 lat więzienia.

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!