Jedną z części obchodów jubileuszu powstania „Koła Bialczan” było zwiedzanie Klasztoru Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów. Jest to miejsce związane z historią i powstaniem stuletniej już organizacji.
1 października po uroczystym odsłonięciu tablicy upamiętniającej jubileusz powstania „Koła Bialczan” większość obecnych, w tym prezydent miasta Michał Litwiniuk wraz z małżonką, udało się do klasztoru przy Kościele Matki Bożej Anielskiej i Świętego Antoniego. W zabytkowym obiekcie uczyły się niegdyś podopieczne pobliskiego Żeńskiego Gimnazjum, które aktualnie nosi nazwę II Liceum Ogólnokształcącego im. Emilii Plater. Założyciele oraz członkowie „Koła Bialczan” odbierali w kapucyńskim klasztorze między innymi nauki religii.
Podczas sobotniej wycieczki, pod krzyżowo-żebrowymi sklepieniami budynku wspólnoty zakonnej odbyła się także wystawa malarstwa Anny Wachowiec-Grudzień, absolwentki bialskiej „Platerki”. W dalszej części zwiedzania spacerujący pośród białych korytarzy mogli posłuchać o historii miejsca oraz renowacji barokowej dekoracji malarskiej krużganków z I połowy XVIII wieku. Dzięki wsparciu Fundacji Grzegorza Biernackiego „Kocham Podlasie” możliwe było także odrestaurowanie fresków zdobiących sklepienia oraz ściany. Wapienne tynki klasztornych korytarzy zostały wymienione zgodnie z techniką, z jaką przed wiekami były wykonane.
Konserwatorzy zabytków mozolnie zdrapywali także cienkie warstwy, którymi zostały pokryte malowidła przez stulecia skrywane przed oczami mieszkańców i gości klasztoru. Brakujące fragmenty osłoniętych fresków nie zostały domalowane, poprawiono jedynie ich kolorystykę oraz zabezpieczono wierzchnią warstwę. Na pozostawionych w „surowym” stanie dziełach można było dostrzec świętych Kościoła: Agnieszkę, Klarę oraz Franciszka z Asyżu – założyciela zakonów żebrzących, z których wywodzą się bialscy kapucyni.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jeszcze jak by napisali gdzie ten klasztor się znajduje, to bym był szczęśliwy.
Jeszcze jak by napisali gdzie ten klasztor się znajduje, to bym był szczęśliwy.