W Międzyrzecu Podlaskim odbyły się miejskie obchody 107. rocznicy Krwawych Dni Międzyrzeca– wydarzeń z 16 listopada 1918 r., kiedy w wyniku pacyfikacji dokonanej przez niemieckich żołnierzy zginęło co najmniej 44 mieszkańców: żołnierzy Polskiej Organizacji Wojskowej oraz cywilów.
Uroczystości rozpoczęła msza święta odprawiona w intencji poległych. Następnie uczestnicy zgromadzili się przy Pałacu Potockich, gdzie odbył się apel poległych oraz zapłonął znicz pod Dębem Ignacego Zowczaka- dowódcy oddziału POW, który poległ w walce z niemieckim oddziałem podczas ataku na pałac 16 listopada 1918 r.
Prezes Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Międzyrzecu Podlaskim, Andrzej Kurenda, podkreślił rolę wieloletniej współpracy TPN, Miejskiego Ośrodka Kultury, władz miasta, jednostki OSP „Stołpno” oraz lokalnych szkół w organizacji obchodów. Wskazał również na znaczenie upamiętniania inicjatywy zapoczątkowanej przez śp. Romana Sidorowicza, nauczyciela i regionalistę, pomysłodawcę Marszu-Patrolu.
Tegoroczna edycja tego wydarzenia- XXX Marsz-Patrol szlakiem Krwawych Dni Międzyrzeca- zamknęła uroczystości. Wymarsz tradycyjnie odbył się z parku Potockich, gdzie zapalono symboliczne światło pamięci.
Podczas obchodów przypomniano również okoliczności historyczne masakry z 1918 roku. Niemiecki garnizon w Międzyrzecu, mimo deklaracji o rozbrojeniu i opuszczeniu miasta, pozostał w nim, a wysłane z Białej Podlaskiej oddziały niemieckie dokonały 16 listopada brutalnej pacyfikacji. Po stłumieniu oporu polskiego oddziału pod wodzą sierżanta Zowczaka żołnierze niemieccy dokonali egzekucji mieszkańców oraz zniszczeń na terenie miasta.
W ramach tegorocznych obchodów upamiętniono również dr. Józefa Geresza, którego imię nadano nowej ulicy powstałej na terenie Międzyrzeca Podlaskiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze