Szczęśliwie zakończyły się poszukiwania seniorki, która wczoraj po południu wyszła na spacer do lasu. Akcja trwała do późnego wieczora.
Zgłoszenie o zaginięciu sędziwej mieszkanki gminy Łomazy wpłynęło do dyżurnego wisznickiego komisariatu wczoraj (9 stycznia) po godzinie 19.30. Z relacji rodziny wynikało, że 83-latka kilka godzin wcześniej wyszła na spacer do pobliskiego lasu i wciąż nie powróciła do domu. Początkowo bliscy szukali kobiety na własną rękę, potrzebna okazała się jednak pomoc mundurowych. Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do poszukiwań. Istniała realna obawa o zdrowie i życie seniorki, dlatego też liczyła się każda minuta. W działaniach policjantów wspierali druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Łomazach oraz Koszołach.
Po godzinie 21 policjanci odnaleźli zaginiona na skraju lasu. Wyczerpana i wyziębiona seniorka siedziała oparta o drzewo. Na miejsce wezwano karetkę pogotowia, która zabrała kobietę pod opiekę specjalistów.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze