Nietypowy incydent miał miejsce we wtorkowe popołudnie w Białej Podlaskiej. 40-letni mieszkaniec miasta, będący pod wpływem silnych emocji, wyrzucił przez okno telewizor, który niefortunnie spadł na zaparkowane pod blokiem auto. Powodem tego impulsywnego zachowania miała być kłótnia z partnerką. Teraz mężczyzna odpowie za swoje czyny przed sądem.
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło od kobiety, której samochód został uszkodzony. Jak wynikało z jej relacji, sprawca prawdopodobnie wyrzucił telewizor przez okno budynku, skąd spadł on bezpośrednio na pojazd. Zgłaszająca nie była jednak bezpośrednim świadkiem zdarzenia.
Na miejsce zdarzenia przybyli funkcjonariusze policji, którzy potwierdzili zgłoszenie. Mundurowi szybko ustalili, z którego mieszkania wyrzucono telewizor, a także personalia podejrzanego. Okazał się nim 40-letni mieszkaniec miasta, który przyznał się do czynu. Jak wyjaśnił, telewizor wyrzucił na balkon w przypływie emocji, jednak urządzenie odbiło się od barierki i wypadło na zewnątrz, uszkadzając zaparkowane auto.
Mężczyzna usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za uszkodzenie mienia grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Oprócz tego 40-latek odpowie również za popełnione wykroczenie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A co to za telewizor, trochę plastiku. Bardziej fruwał niż spadał. Kiedyś to były tv, taki np. Rubin. Podnieść go to było coś, a już wywalić za okno, nie mówiąć o tym co by zostało z tego auta.
A co to za telewizor, trochę plastiku. Bardziej fruwał niż spadał. Kiedyś to były tv, taki np. Rubin. Podnieść go to było coś, a już wywalić za okno, nie mówiąć o tym co by zostało z tego auta.