Zwęglone ciało właściciela zostało znalezione wewnątrz budynku podczas akcji gasniczej. W gminie Sosnówka palił się drewniany dom. Spłonął doszczętnie.
Do pożaru doszło dzisiaj (5 października) nad ranem w Pogorzelcu (gmina Sosnówka).
- Palił się drewniany budynek mieszkalny. Do akcji wysłaliśmy siedem zastępów strażaków- zaznacza bryg. Mirosław Byszuka, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej.
Pierwszy zastęp dotarł na miejsce jak budynek był objęty cały ogniem. Do wewnątrz budynku zawalił się dach. Z relacji sąsiadów wynikało, że w środku budynku może znajdować się 67-letni, właściciel domu. Strażacy prócz gaszeniu zabezpieczyli miejsce zdarzenia dokonali przeszukania w celu znalezienia mężczyzny.
- Ratownicy podczas przeszukania natrafili na częściowo zwęglone zwłoki - dodaję Byszuk.
Cała akcja trwała ponad siedem godzin. W tej chwili przyczyna powstania żywiołu nie została ustalona.
- Oględziny miejsca zdarzenia odbywały się pod nadzorem prokuratora i przy udziale biegłego z zakresu pożarnictwa. Ustalamy okoliczności całego zdarzenia i przyczynę powstania ognia - dodaje kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji
W akcji gasniczej wzięły udział: JRG Biała Podlaska, OSP Wisznice, OSP Sosnówka, OSP Pogorzelec oraz OSP Motwica.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W domu!!!!!
Dzięki bojowej postawie ochotniczej straży pożarnej chałupa Kurasiowej spaliła się galanto .
Trochę nie na temat, ale nie wiem kto naskrobał ten artykuł. Mam nadzieję, że powyższe błędy składniowe, interpunkcyjne itp. to tylko wynik weekendowego rozluźnienia. Ciężko czytać takie wypociny.
A ta JRG z Białej Podlaskiej jak dojechała to było jeszcze co gasić tyle kilometrów pędzili chcieli się przejechać.
W domu!!!!!
Dzięki bojowej postawie ochotniczej straży pożarnej chałupa Kurasiowej spaliła się galanto .
Trochę nie na temat, ale nie wiem kto naskrobał ten artykuł. Mam nadzieję, że powyższe błędy składniowe, interpunkcyjne itp. to tylko wynik weekendowego rozluźnienia. Ciężko czytać takie wypociny.