Jak wynika z badania Polacy o rynku spożywczym – nowe nawyki zakupowe wobec rosnących cen, zrealizowanego przez agencję PRCN, aby poradzić sobie z rosnącymi cenami żywności, ponad 90 proc. Polaków zmieniło swoje nawyki zakupowe. Gdzie i jak często Polacy kupują jedzenie, żeby oszczędzać? Czy kobiety oszczędzają na jedzeniu tak samo, jak mężczyźni? Sprawdźmy. Z raportu Indeks Cen w Sklepach Detalicznych wynika, że w październiku 2025 r. ceny w sklepach wzrosły średnio o 4,1 proc. rdr. Choć jest to kolejny miesiąc z rzędu, w którym dynamika podwyżek spowalnia, eksperci prognozują, że wzrost kosztów energii, paliw akcyzy na alkohol oraz wyższe składki ZUS już niebawem ponownie podbiją koszty produkcji i transportu. A to przełoży się na wyższe ceny detaliczne żywności.
Najnowsze raporty pokazują, że coraz większa grupa Polaków odczuwa presję finansową związaną z rosnącymi kosztami życia, w tym cenami żywności, i część z nich zaczyna zaciągać pożyczki, aby pokryć codzienne wydatki. Według badania ECPR Pulse 2024[1] aż 31% Polaków deklaruje, że ich dochody są zbyt niskie, aby komfortowo pokrywać bieżące koszty, a 25% przeznacza 61–80% miesięcznych zarobków na rachunki i stałe zobowiązania, co realnie ogranicza budżet na jedzenie. W raporcie Związku Banków Polskich „InfoKredyt 2025”[2] wskazano, że 47% dorosłych Polaków posiada obecnie kredyt lub pożyczkę, a organizacje analizujące rynek finansowy zauważają, że coraz częściej są to zobowiązania krótkoterminowe przeznaczane na podstawowe wydatki, nie na duże inwestycje. Nic więc dziwnego, że szukamy skutecznych sposobów na oszczędności w codziennych zakupach.
Słowo promocja to wciąż jeden z najsilniejszych magnesów przyciągających klientów do sklepów spożywczych. Mieszkańcy naszego kraju regularnie przeglądają gazetki sieci handlowych, porównują ceny i korzystają z aplikacji mobilnych, które pozwalają zgarnąć dodatkowe rabaty.
Z badania Polacy o rynku spożywczym – nowe nawyki zakupowe wobec rosnących cen zrealizowanego przez agencję doradczą PRCN wynika, że aby poradzić sobie z rosnącymi cenami żywności co drugi Polak (53,2 proc.) korzysta z kuponów i promocji. Taka forma oszczędzania na „spożywce” jest zdecydowanie popularniejsza wśród kobiet (59,4 proc.) niż wśród mężczyzn (46,4 proc.).[3]
Za jednodaniowy obiad (bez napojów) dla dwóch osób w średniej klasy restauracji w dużym mieście trzeba zapłacić obecnie co najmniej 120–160 zł. Jeśli doliczymy do tego napoje i desery, rachunek będzie wyższy o co najmniej 100–120 zł. Choć jedzenie na mieście służy nie tylko konsumpcji, ale także spotkaniom towarzyskim i relaksowi, w trosce o zawartość portfela wiele osób świadomie z niego rezygnuje.
Nie dziwi więc fakt, że kolejnym sposobem na oszczędzanie na jedzeniu jest samodzielne gotowanie, zamiast stołowania się na mieście. Taką odpowiedź wskazało 44,3 proc., czyli niemal połowa Polaków zbadanych przez PRCN. Jedzenie na mieście, podobnie jak korzystanie z kuponów i promocji zdecydowanie częściej niż mężczyźni wybierają kobiety (50,1 proc. vs. 37,8 proc.).
Kolejne miejsce na podium najpopularniejszych sposobów na oszczędzanie na jedzeniu zajmuje robienie zakupów w tańszych sklepach. Taką odpowiedź wskazało 40,5 proc. badanych. Zdecydowanie częściej niż małe osiedlowe sklepiki czy sklepu typu convenience Polacy wybierają więc dyskonty.
Dla wielu osób sposobem na obniżenie kosztów żywności jest także kupowanie mniejszych ilości i rzadsze robienie zakupów. Taką strategię oszczędzania zadeklarowało niemal 1/3 mieszkańców miast powyżej 500 tys. W pozostałych grupach (miasta do 499 tys. mieszkańców i wieś) odsetek waha się między 14,3 proc. a 23,1 proc., co sugeruje większą presję kosztową w dużych aglomeracjach.
Na zakupach oszczędza obecnie zdecydowana większość kobiet i mężczyzn. Na pytanie Jakie działania Pan/Pani podejmuje, aby poradzić sobie z rosnącymi cenami żywności? odpowiedź Nie zmieniłem/am swoich nawyków zakupowych wskazało jedynie 11,4 proc. mężczyzn i 5,1 proc. kobiet.
Aby wydawać mniej na jedzenie kobiety najczęściej korzystają z kuponów i promocji (59,4 proc. vs 46,4 proc. mężczyzn), gotują więcej w domu zamiast jeść na mieście (50,1 proc.vs 37,8 proc mężczyzn), robią zakupy w tańszych sklepach (42 proc. vs 38,9 proc mężczyzn), rezygnują z zakupu niektórych produktów (35,1 proc. vs 33,7 proc. mężczyzn).
Mężczyźni częściej niż kobiety kupują produkty marek własnych (23,1 proc. vs 22,9 proc. kobiet) i kupują produkty w większych opakowaniach (24,1 proc vs. 23,6 proc. kobiet).
Więcej sposobów na ten temat przeczytasz w artykule: Jak oszczędzać na jedzeniu?
Konsekwentne wdrożenie tych podstawowych zasad pomoże odczuć zmianę w portfelu:
Artykuł powstał we współpracy z Vivigo
[1] https://www.intrum.pl/partner-biznesowy/raporty-i-analizy/analizy/european-consumer-payment-report-2024-pulse/
[2] https://zbp.pl/Aktualnosci/Wydarzenia/Raport-Infokredyt-2025
[3] https://biznes.newseria.pl/files/506070653/polacy-o-rynku-spozywczym-raport-2025.pdf
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze