Przed weekendem policjanci z komisariatu w Janowie Podlaskim zatrzymali 45-letniego mężczyznę podejrzanego o psychiczne i fizyczne znęcanie się nad swoją konkubiną oraz trojką małoletnich dzieci.
Jak wynika z ustaleń śledczych, dramat w rodzinie trwał już od 2017 roku. Mężczyzna miał regularnie wszczynać awantury, podczas których dopuszczał się przemocy zarówno wobec kobiety, jak i dzieci. Podczas kłótni 45-latek miał znieważać swoją partnerkę, bić ją po całym ciele, a także rzucać w nią różnymi przedmiotami. Jak wynika z relacji pokrzywdzonej, groził jej także pozbawieniem życia oraz ograniczał jej kontakty z bliskimi.
- Sprawca wszczynać miał awantury domowe, podczas których znieważał kobietę i bił ją po całym ciele. Rzucał też w partnerkę różnymi przedmiotami oraz groził pozbawieniem życia. Agresor miał również ograniczać kontakty kobiety oraz stosować przemoc wobec dzieci. Z uzyskanych informacji wynikało, ze sytuacja trwała od początku 2017 roku. Kobieta przyznała, że boi się o bezpieczeństwo swoje i dzieci- relacjonuje rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej, nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla
Reklama
Zgłoszenie o sytuacji dotarło do policji tuż przed weekendem. Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję, zatrzymując agresora i przewożąc go do policyjnego aresztu. Zebrane przez śledczych materiały pozwoliły na przedstawienie mu zarzutu znęcania się nad rodziną.
W weekend Sąd Rejonowy w Białej Podlaskiej, na wniosek Prokuratury i Policji, zastosował wobec 45-latka najsurowszy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze