Prokuratura Krajowa przedstawiła zarzut zabójstwa 36-letniemu obywatelowi Gruzji, Elnurowi A., który jest podejrzewany o śmiertelne postrzelenie 44-letniego obywatela Rosji Roberta K., znanego również pod artystycznym pseudonimem Simon Skrepecki. Do tragedii doszło 15 czerwca w Białej Podlaskiej.
Mężczyzna został zatrzymany trzy dni po zdarzeniu w jednym z hosteli pod Warszawą. Jak podaje TVN24, dziś po godzinie 20 mężczyzna został doprowadzony do lubelskiego wydziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej.
Informację o wykonanych czynnościach procesowych przekazała Prokuratura Krajowa w oficjalnym komunikacie:
- Prokurator z lubelskiego wydziału PZ PK przedstawił dziś obywatelowi Gruzji Elnurowi A. zarzut zabicia 15 czerwca 2026 r. w Białej Podlaskiej obywatela Federacji Rosyjskiej Roberta K. poprzez oddanie w jego kierunku 5 strzałów z broni palnej (art. 148 § 1 k.k.). Przesłuchany w charakterze podejrzanego Elnur A. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił składania wyjaśnień. Wobec zachodzącej obawy ucieczki i ukrycia się, obawy matactwa, a nadto groźby wymierzenia surowej kary, prokurator skierował dziś do Sądu Rejonowego Lublin-Zachód w Lublinie wniosek o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy.
Do zabójstwa doszło w poniedziałkowy poranek na osiedlu przy ul. Królowej Jadwigi w Białej Podlaskiej. Według ustaleń śledczych sprawca podszedł do swojej ofiary i oddał kilka strzałów z broni palnej. Po upadku mężczyzny napastnik miał zbliżyć się do niego i oddać kolejne strzały z bliskiej odległości. Łącznie użyto pięciu pocisków.
Ofiarą był Robert K., obywatel Federacji Rosyjskiej, występujący również pod nazwiskiem artystycznym Simon Skrepecki. Był znany ze swojej działalności artystycznej oraz publicznej krytyki władz Rosji i polityki Kremla.
Śledczy nadal wyjaśniają wszystkie okoliczności zbrodni, w tym motyw działania sprawcy oraz ewentualne powiązania między podejrzanym a ofiarą. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem Prokuratury Krajowej.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze