Bialscy policjanci zatrzymali 35-latkę podejrzaną o kradzieże gotówki, podczas sprzątania w domu pokrzywdzonych. Proceder trwał od stycznia ubiegłego roku, a wartość strat została oceniona na kwotę około 26 000 zł. Kobieta usłyszała już zarzuty. Kradzież zagrożona jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.
Przed weekendem bialscy kryminalni zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej ustalili, że mieszkaniec miasta w miejscu swojego zamieszkanie może posiadać znaczne ilości narkotyków.
- Gdy weszli do wytypowanego mieszkania potwierdzili posiadane informacje. W poszczególnych pomieszczeniach ujawnili białą i kremową substancję. Cześć narkotyków ukryta była w sejfie. Po przeprowadzeniu wstępnego badania potwierdzili, że jest to amfetamina i mefedron. Dodatkowo zabezpieczyli wagi kieszonkowe, a także gotówkę. Ujawniona substancja psychotropowa wystarczyłaby do sporządzenia 400 porcji dilerskich tych narkotyków - informuje nadkom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.
26-latek trafił do policyjnego aresztu. Został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty. Odpowiadał będzie w warunkach recydywy, gdyż w ostatnim czasie odbywał karę pozbawienia wolności za podobne przestępstwo. Zgodnie z obowiązującymi przepisami grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze