14-latek został ujęty przez pracownika ochrony na gorącym uczynku zdarzenia. Nastolatek podejrzewany jest o kradzieże sklepowe na szkodę bialskiej drogerii.
W miniony wtorek dyżurny bialskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące ujęcia nastolatka podejrzewanego o kradzież markowych perfum. Do zdarzenia doszło w jednej z bialskich drogerii. Na miejsce natychmiast wysłani zostali mundurowi.
- Z relacji mężczyzny wynikało, że przeglądając monitoring zauważył na nagraniu młodego człowieka, który bezpośrednio po przyjściu do sklepu podszedł do stoiska z markowymi perfumami. Zabrał z półki produkty, które schował do kieszeni. Po tym opuścił sklep, nie płacąc za nie - informuje kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.
W związku z faktem, że zdarzenie miało miejsce kilkanaście minut wcześniej pracownik wyszedł na zewnątrz, by sprawdzić czy młodzieniec nie znajduje się w pobliżu. Od razu zauważył nastolatka, który na jego widok próbował uciec.
Po krótkim pościgu zgłaszający ujął uciekiniera, powiadomił też mundurowych. - Policjanci potwierdzili zgłoszenie oraz odzyskali skradzione produkty, które „amator cudzego mienia” przekazał swojemu znajomemu. Wartość strat oszacowana została na kwotę ponad 500 złotych - dodaje oficer.
14-letni mieszkaniec Białej Podlaskiej kolejny już raz „odwiedził” tę drogerię. Do pierwszego zdarzenia doszło na początku października bieżącego roku. Wówczas skradzione zostały perfumy o wartości niemal 100 złotych.
Policjanci ustalają wszystkie okoliczności tej sprawy. O dalszym losie nastolatka zadecyduje sąd rodzinny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!