Reklama

Pożar lasu w Curynie: Trudna akcja gaśnicza- nowe zbiorniki i 17 zastępów ratowników. Jeden ze strażaków uległ wypadkowi

Od ponad doby trwa walka z pożarem lasu w miejscowości Curyn na terenie Gminy Wisznice. Ogień, który wybuchł wczoraj po południu pochłonął już 3,2 hektara lasu. W akcję zaangażowano 17 zastępów straży pożarnej, w tym około 60 strażaków z Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej.

Do pożaru lasu w okolicach miejscowości Curyn, na granicy nadleśnictwa Międzyrzec oraz Włodawa doszło wczoraj około godziny 15:00. Strażacy, którzy przybyli na miejsce zastali płonący obszar o powierzchni 2 ha. Działania rozpoczęto od zabezpieczenia miejsca i natarcia na ogień z trzech stron: północnej, zachodniej i południowej.

Dzięki napływającym siłom i środkom pożar udało się zlokalizować i powstrzymać jego rozprzestrzenianie. W drugiej fazie działań zdecydowano o utworzeniu punktu czerpania wody w miejscowości Wisznice, oddalonego o około 5 km od miejsca pożaru. Z rzeki Zielawa pobierano wodę do dwóch zbiorników brezentowych o pojemności 2,5 m³ każdy, zasilanych przez motopompy pływające. W samym lesie utworzono zbiornik o pojemności 18 m³, który służył jako jako rezerwuar wody.

Reklama

Na miejsce przybył również leśniczy z Nadleśnictwa Międzyrzec oraz sołtys wsi Curyn. Ze względu na zapadający zmrok postanowiono dokładnie przelać pogorzelisko na jego krańcach, a następnie stopniowo przesuwać się w kierunku centrum pożaru. Celem tych działań było przygotowanie terenu na nocną przerwę w gaszeniu, jednocześnie tworząc bezpieczny pas oddzielający spalone obszary od niespalonego lasu.

Do nadzorowania terenu akcji pozostawiono 3 zastępy OSP, a z ramienia Lasów Państwowych zadysponowano 2 pracowników z Zakładu Usług Leśnych. Akcja okazała się dodatkowo wymagająca ze względu na wiatr oraz wysoką temperaturę powietrza przekraczającą 30°C, co negatywnie wpływa na skuteczność działań ratowników. Ponadto w trakcie działań wypadkowi uległ jeden ze strażaków OSP. 

Reklama

Na podstawie informacji udzielonych przez przedstawicieli Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej wiemy, że dziś rano, o godz. 8:30 wznowiono akcję gaśniczą. W jej trakcie sprawiono kolejne dwa zbiorniki o pojemności 2,5 m³ oraz jeden o pojemności 18 m³, co pozwoliło na kontynuowanie działań w trudnych warunkach. Łącznie w akcji uczestniczyło 17 zastępów straży pożarnej, w tym quady i przyczepy wężowe, a także około 60 strażaków z Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Część z nich nadal działa na miejscu, próbując ostatecznie opanować sytuację. Finalnie spaleniu uległo 3,2 ha ściółki leśnej, a tylko podczas wczorajszych działań zużyto około 250 m³ wody.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło: Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej Aktualizacja: 17/08/2024 16:32
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości