Reklama

Prędkościomierz pokazywał mile, a nie kilometry. Białorusin na międzyrzeckiej autostradzie przekroczył prędkość o 81 km/h

Obywatel Białorusi chciał w szybkim tempie dojechać na przejście graniczne, a na dodatek myślał, że jego prędkościomierz pokazuje kilometry, jednak naprawdę wskazywał prędkość w milach. Swoje konto "wzbogacił" wysokim mandatem.

Na obwodnicy Międzyrzeca Podlaskiego został zatrzymany 52-letni obywatel Białorusi, który na odcinku drogi z dopuszczalną prędkością 60 km/h prowadził swojego Ford'a Edge z prędkością 141 km/h. 

Mężczyzna mundurowym tłumaczył się, że śpieszy się na przejście graniczne. Dodał również, że był przekonany, iż jedzie z dozwoloną prędkością i nie był świadomy, że jego prędkościomierz wskazuje w milach, a nie w kilometrach.

W związku z nowym taryfikatorem, obowiązującym od początku bieżącego roku, obcokrajowiec otrzymał mandat w wysokości 2,5 tysiąca złotych.

Reklama

- Apelujemy o zachowanie rozwagi na drodze i bezwzględne stosowanie się do obowiązujących przepisów. Kierowcy, którzy lekceważą zasady poruszania się po drogach publicznych, muszą liczyć się z surowymi konsekwencjami - przypomina komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej komendy.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości