Złodzieje przez dwa dni korzystali ze skradzionej karty płacąc nią za zakupy i usługi hotelowe. Dokonali też wypłaty gotówki. W efekcie pokrzywdzony stracił ponad dwa tysiące złotych. Zarzuty w tej sprawie usłyszała już 26-letnia bialczanka.
W połowie marca do bialskiej komendy zgłosił się mieszkaniec miasta, który oświadczył, że nieznana osoba skradła należącą do niego kartę bankomatową. Dodał, że sprawca korzystał z niej zarówno wypłacając gotówkę w bankomacie, jak też płacił za zakupy i usługi hotelowe. Łącznie stracił ponad dwa tysiące złotych.
- Z informacji przekazanych przez mężczyznę wynikało, że do zdarzenia doszło kilka dni przed zgłoszeniem podczas imprezy alkoholowej, pokrzywdzony nie był jednak w stanie podać szczegółów w jakich doszło do utraty jego własności -podkreśla kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.
Reklama
Ustalono szybko personalia osób podejrzewanych o udział w sprawie. Okazało się, że uczestniczyły one we wspólnej imprezie ze zgłaszającym. Po kradzieży przeniosły się do jednego z hoteli na terenie miasta.
Policjanci zatrzymali do wyjaśnienia 26-letnią mieszkankę Białej Podlaskiej. Wczoraj kobieta usłyszała zarzuty i przyznała się do winy. Obecnie trwają czynności mające na celu zatrzymanie drugiego z ustalonych sprawców. Grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze