W Białej Podlaskiej narasta skandal związany z firmą budowlaną Mark-Bud, specjalizującą się w budowie domów szkieletowych. Po śmierci właściciela firmy, klienci zostali bez obiecanych domów i pieniędzy, a wdowa po zmarłym tłumaczy, że fundusze przeznaczono na leczenie. Do sprawy włączył się znany detektyw Krzysztof Rutkowski.
Firma, dotychczas ciesząca się dobrą opinią, znalazła się w centrum kontrowersji po śmierci jej właściciela. Właściciel Mark Bud, zmarł na raka, co stało się punktem zwrotnym w działalności przedsiębiorstwa. Zniknęły zaliczki klientów, a firma nie wywiązała się z zawartych umów. Wdowa po zmarłym tłumaczy, że wszystkie fundusze przeznaczone na budowy zostały wykorzystane na kosztowne leczenie w Niemczech. Mimo to, unika ona kontaktu z poszkodowanymi kontrahentami.
W obliczu tych problemów, do sprawy włączył się znany detektyw Krzysztof Rutkowski. 18 lipca, przed Komendą Miejską Policji w Białej Podlaskiej, Rutkowski zorganizował briefing prasowy, na którym przedstawił szczegóły możliwych wyłudzeń. W trakcie konferencji głos zabrała, m. in. Ewa Kuczyńska, mieszkanka Gdańska, która straciła 310 000 zł. Kuczyńska wyraziła swoje zaufanie do firmy, które opierało się na poleceniach i wcześniejszej renomie Mark-Bud.
- Dosyć szybko podpisaliśmy wstępną umowę, a niedługo później pojawiły się dwa pierwsze telefony dotyczące wpłat, na które wyraziłam zgodę. Gdy uzyskałam wszystkie niezbędne dokumenty i pozwolenia, odezwałam się do firmy w celu podjęcia kolejnych kroków. Nie odzywali się do mnie, jednak pod koniec kwietnia br. zadzwonił do mnie właściciel firmy. Pan Marek poinformował mnie, że był chory, ale jest już w domu i niebawem będziemy mogli zająć się budową- mówi jedna z poszkodowanych, Ewa Kuczyńska
Według informacji przekazanych przez Krzysztofa Rutkowskiego, osób poszkodowanych, które wpłaciły sporą część kwoty na budowę swoich domów jest kilkanaście a nawet kilkadziesiąt. Rutkowski apeluje do wszystkich osób, mających jakiekolwiek informacje dot. sprawy, o zgłoszenie się do jego biura. Biuro Rutkowski tel. 512 058 370 lub 512 206 030
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przecież był już ten artykuł tydzień temu. Po co dawać tego pajaca na główną? Człowiek umarł i poszkodowani mogą mu naskoczyć. Niestety ale trwoniąc kasę na tego pseudodetektywa tylko będą stratni.
Przecież był już ten artykuł tydzień temu. Po co dawać tego pajaca na główną? Człowiek umarł i poszkodowani mogą mu naskoczyć. Niestety ale trwoniąc kasę na tego pseudodetektywa tylko będą stratni.