Reklama

Spotkanie z dr. Jerzym Flisiński. Książka o „kobietach Radziwiłłów” już wkrótce

24/02/2023 17:02

Wczorajszego wieczoru w bibliotece przy ulicy Orzechowej w Białej Podlaskiej poznaliśmy sylwetki przedstawicielek polskich magnatów. Wykład okraszony rycinami portretów księżnych Radziwiłłowych poprowadził dr Jerzy Flisiński – emerytowany dyrektor bialskiej biblioteki oraz „Kraszaka”.

23 lutego w Filii nr 6 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Białej Podlaskiej odbyło się spotkanie z dr. Jerzym Flisiński. Przemówienie doktora nauk humanistycznych (o specjalizacji historia) dedykowane było sylwetkom księżnych rodziny Radziwiłłów. Dr Flisiński, który aktualnie kończy pracę nad swoją kolejną książką, tym razem poświęconej kobietom z bialskiego rodu magnatów, opowiedział o kulisach zbierania informacji do swojego dzieła i perypetiach pań Radziwiłłównych.

Dr Flisiński nie krył swojego zachwytu nad osobą Franciszki Urszuli z Wiśniowieckich Radziwiłłowej. Wszechstronnie uzdolniona dramatopisarka i wielbicielka teatru zostawiła po sobie wiele pisanych „częstochowskimi” rymami listów do ukochanego, który – zdaniem prelegenta – nie sięgał jej do stóp inteligencją. W jednym ze swoich rękopisów poleciła mężowi, by podczas „konkubitu” z kochanką nie gniótł trawy w ogrodzie.

Mówca najwięcej czasu w swoim przemówieniu poświęcił jednak Annie Katarzynie z Sanguszków Radziwiłłowej, która znana była ze swojego despotycznego charakteru. Winiono ją za dziwactwa swojego najmłodszego psychopatycznego syna, z drugiej strony ceniono, chociażby za przyzwolenie Żydom na osiedlanie się w centrum ówczesnej Białej. Anna Katarzyna, jak wszystkie kobiety Radziwiłłów, urodziła wiele dzieci. Zmarła, dożywając sędziwego jak na tamte czasy wieku, bo 70 lat. Chorobliwie otyłe ciało spoczywało w niepochowanej trumnie prawie rok, zanim rodzina urządziła pogrzeb w Nieświeżu.

To i wiele więcej o życiu „kobiet Radziwiłłów” w zapowiadanej przez dr. Jerzego Flisińskiego książce, która powinna ukazać się jeszcze w tym roku.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości