Od początku marca obowiązują nowe przepisy zaostrzające kary dla kierowców przekraczających dozwoloną prędkość. Jak pokazują pierwsze tygodnie ich funkcjonowania, zmiany nie pozostają tylko na papierze – policjanci już zatrzymują prawa jazdy również poza terenem zabudowanym.
Zgodnie z nowelizacją, która weszła w życie 3 marca, funkcjonariusze mogą odebrać kierowcy uprawnienia na trzy miesiące za przekroczenie prędkości o ponad 50 km/h nie tylko w obszarze zabudowanym, ale także poza nim – na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych. To istotna zmiana, która znacząco rozszerza zakres karanych wykroczeń.
W ciągu zaledwie dwóch tygodni od wejścia w życie przepisów policjanci z bialskiej drogówki zatrzymali prawa jazdy dziewięciu kierowcom. W sześciu przypadkach wykroczenia miały miejsce w terenie zabudowanym, natomiast trzech kierowców zostało ukaranych już na podstawie nowych regulacji – poza obszarem zabudowanym.
Jednym z bardziej niebezpiecznych przypadków była sytuacja w miejscowości Werchliś, gdzie 25-letnia kierująca samochodem marki Citroen jechała z prędkością 109 km/h. Oznacza to przekroczenie limitu o 59 km/h. Kobieta została ukarana mandatem w wysokości 1500 złotych oraz otrzymała 13 punktów karnych.
Do szczególnie surowych konsekwencji doszło w przypadku 28-letniego kierowcy Audi, zatrzymanego w miejscowości Klonownica Plac. Mężczyzna dopuścił się wykroczenia w warunkach recydywy, co oznacza, że popełnił podobne naruszenie przepisów w ciągu ostatnich dwóch lat. W efekcie mandat został podwojony i wyniósł aż 3 tysiące złotych. Na jego konto trafiło również 13 punktów karnych.
Jeszcze większą brawurą wykazał się 25-letni kierowca Seata, zatrzymany w Chotyłowie. Mężczyzna pędził z prędkością 175 km/h, przekraczając dozwolony limit aż o 85 km/h. Również w tym przypadku nie obyło się bez wysokiej kary finansowej oraz utraty prawa jazdy.
Wszyscy zatrzymani kierowcy stracili uprawnienia do kierowania pojazdami na okres trzech miesięcy. Policjanci podkreślają, że nowe przepisy mają na celu poprawę bezpieczeństwa na drogach i ograniczenie najbardziej niebezpiecznych zachowań.
Funkcjonariusze apelują do kierowców o rozwagę i przestrzeganie ograniczeń prędkości. Nadmierna prędkość wciąż pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych wypadków drogowych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze