Chociaż sezon grzewczy w bialskim Przedsiębiorstwie Energetyki Cieplnej już się rozpoczął to informacje płynące z miejskiej spółki nie napawają optymizmem. Zrębka jest zakontraktowana do końca sezonu grzewczego ale nie ma jej fizycznie. Zaś dostarczony węgiel starczy do końca listopada.
Sytuacja w przedsiębiorstwach dostarczających ciepło do domów nie napawa optymizmem. - Obecnie zrębka zakontraktowana jest do maja 2023 roku. Mamy nadzieję, że będzie docierać do nas bez przeszkód. Niestety kwota za jaką kupujemy jest o 50 proc. większa niż poprzednio. Węgla do grzania obecnie mamy do końca listopada 2022 roku. Trwa zamówienie ofertowe i lada dzień ma być rozstrzygnięte by surowiec docierał do nas do dłużej. Złożono obecnie trzy oferty - zaznacza Sebastian Paszkowski, prezes zarządu PEC sp. z o.o. w Białej Podlaskiej.
Władze spółki nie są wstanie prognozować czy węgla wystarczy. Ma to związek z tym, że w całej Polsce są problemy z dostępnością i dostawą tego surowca.
Bialski PEC w analogiczny okresie rok temu płacił za tonę węgla 320 zł. Wiemy już, że kwota obecnie może być o 600 procent wyższa. Za to wszystko zapłacą mieszkańcy miasta. Wiadomo, że po postepowaniu i wyborze firmy dostarczającą węgiel spółka miejska wystąpi o zmianę taryfy ciepła.
W blokach już rozpoczęto grzanie. PEC już dostarcza ciepło m.in. do bloków spółdzielni mieszkaniowych Zgoda i Kolejarz.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Moze paczusiami niech placi mgr histori? Magister od fikolkow zatrudnil magistra histori. Stad takie wyniki.
Pasztecik zerwal kontrakt z PGR i kupowal wegiel od Putina. PiS wprowadzil zakaz kupna wegla od Ruskich i Pasztecik siedzial tydzien na kiblu ze strachu. Moze jakby nie schrzanil umowy z PGR to by nie bylo takich problemow....a no tak roznoszenie paczusiow i kawy oplacilo sie aby dostac robote. Mgr od fikolkow dal prace mgr od histori Rosji.
Nie ma problemu... zezwalam na wycinkę drzew na opał, które posadziłem na lotnisku w 1970 roku !!!
Opał to się kupuje duuuzo wcześniej, a nie jak ten niby prezes. Kasa utopiona w innych rzeczach, a o węglu nie myślał. To teraz niech każdemu do mieszkania farelkę kupi i dopłaci do prądu. Co za pa..c!
Nie straszcie mieszkańców miasta a pączkowy niech się weżmie do roboty bo pobory to chyba nie bierze za to że jeżdzi w delegację .
A co za gospodarz kupuje węgiel zimą, Afroamerykanin jaki, czy co ?
Nieudacznicy z PO!!!!
Paczusie daj niezle cieplo.
Kupowal wegiel od Ruskow to byl taki szczesliwy Pasztecikowy a teraz tylko paczusie zostaly.
Czy te miasto będzie kiedyś racjonalnie zarządzane spółki miasta jak i cały UM .Najlepszych specjalistów mamy od utrzymania dróg to co się dzieje na osiedlu za torami z drogami to katastrofa.Prezydent naszego obskurnego miasta niech ma na uwadze że ludzie dla niego laurkę wystawią za taki stan dróg a nie kierownikom czy naczelnikom.Większość mieszkańców nie wie że tacy istnieją.Paszkowski to się nadaje jak wół do karety
Pamietam jak szczyl po maturze przyszedl do pracy w UM. Potem mial wycieczke krajoznawcza nad Odra gdzie taksowki wysylal do klientow. Wrocil z podkulonym ogonem do Bialej P. zaczal roznosic paczki i kawe i dostal od "prezydencika pedaluje smialo" vice w PECu bez konkursu i oczywiscie posadke prezesika takze bez konkursu poniewaz prezydencik tylko daje pozycje bylym slDowym chlopcom co teraz popieraja peLo. Prezesik wydal ponad 100tys.zl na szkolenia a byl przedstawiany jako specjalista najwyzszej jakosci po wydawaniu pozwolen na sprzedaz alkoholu w UM i wysylaniu taksowek nad Odra. Tak sie rzadzi peLo.
PO kolejnej podwyżce opłat za CO bialczanom tak się gorąco zrobi że do wiosny wystarczy.
Niech tego Putina pioruny siarczyste i ogniste
Moze paczusiami niech placi mgr histori? Magister od fikolkow zatrudnil magistra histori. Stad takie wyniki.
Pasztecik zerwal kontrakt z PGR i kupowal wegiel od Putina. PiS wprowadzil zakaz kupna wegla od Ruskich i Pasztecik siedzial tydzien na kiblu ze strachu. Moze jakby nie schrzanil umowy z PGR to by nie bylo takich problemow....a no tak roznoszenie paczusiow i kawy oplacilo sie aby dostac robote. Mgr od fikolkow dal prace mgr od histori Rosji.
Nie ma problemu... zezwalam na wycinkę drzew na opał, które posadziłem na lotnisku w 1970 roku !!!