Na terenie województwa lubelskiego odbyła się akcja policji „Przejazd z aplikacją”. Funkcjonariusze z Lublina, Białej Podlaskiej, Zamościa, Chełma oraz Świdnika dokonali wzmożonych kontroli samochodów pełniących funkcje jako taksówki oraz pojazdy firm przewozowych działających poprzez aplikacje.
Kontrole miały miejsce w piątek (5 grudnia), o wieczorowej porze. Policjanci z drogówki działali wspólnie z funkcjonariuszami z Inspekcji Transportu Drogowego, a także Strażą Graniczną. Podczas akcji weryfikowano uprawnienia kierowców, posiadane przez nich licencje, a także sprawdzano ich trzeźwość.
Wzmożone działania funkcjonariuszy pozwoliły na skontrolowanie aż 286 kierowców. 55 z nich dokonało się różnych wykroczeń, a w 44 przypadkach został nałożony na nich mandat karny. Główną przyczyną otrzymania mandatu był zły stan techniczny pojazdu oraz braki w jego podstawowym wyposażeniu.
Inne kontrole zakończyły się zdecydowanie mniej pomyślniej dla taksówkarzy. 7 z nich będzie miało wytoczone postępowanie administracyjne, m.in. za brak wypisu z licencji i dokonywanie przewozów pojazdami bez przeglądu technicznego. W 11 innych pojazdach stwierdzono techniczne usterki, które poskutkowały zatrzymaniem dowodów rejestracyjnych.
Największe złamanie prawa ujawnili jednak zamojscy funkcjonariusze. Jeden z zatrzymanych przez nich kierowców okazał się być w stanie nietrzeźwości. 39-latek miał ponad promil alkoholu w organizmie. Lubelscy policjanci zatrzymali natomiast taksówkarza, który był poszukiwany i trafił do zakładu karnego odbyć przyznaną mu karę, ale również skontrolowali obywatela Zimbabwe, który nie posiadał nawet polskiego prawa jazdy.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze