Reklama

Powiat Bialski: Zasłabł na leśnej drodze. Odnaleźli go policjanci

Dyżurny z Terespola otrzymał zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który uskarżał się na silny ból w klatce piersiowej. Nie wiedział jednak, gdzie się znajduje. Po tym przestał odbierać telefony. Wiszniccy mundurowi odnaleźli go na mało uczęszczanej drodze leśnej.

Przed weekendem dyżurny komisariatu w Terespolu otrzymał zgłoszenie z którego wynikało, że 27-latek potrzebuje pomocy medycznej. Mężczyzna kontaktując się na numer alarmowy twierdził, że znajduje się pod wpływem alkoholu i ma problemy z sercem jednak zupełnie nie wie, gdzie się znajduje. Podawał, że jest prawdopodobnie w rejonie jednej z miejscowości w gminie Piszczac.

- Policjanci natychmiast rozpoczęli swoje działania. Uczestniczyli w nich policjanci z Białej Podlaskiej, Terespola oraz Wisznic. Sprawdzane były wszystkie miejsca, gdzie mężczyzna mógłby przebywać. Dodatkowym utrudnieniem był fakt, że mężczyzna nie odbierał telefonów, a zgłoszenie dotyczące problemów kariologicznych wskazywało, że liczy się każda minuta - podkreśla kom. Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy bialskiej policji.

Reklama

W trakcie prowadzonych poszukiwań policjanci z Wisznic zauważyli poszukiwanego 27-latka. Leżał na mało uczęszczanej drodze leśnej. Mężczyzna znajdował się pod wpływem alkoholu jednak uskarżał się na silny ból w klatce piersiowej. Po chwili stracił przytomność. Mundurowi udzielili mu pierwszej pomocy przedmedycznej, a na miejsce wezwana została załoga karetki pogotowia, która przetransportowała go do szpitala.

Niewątpliwie, gdyby nie właściwa i szybka reakcja mundurowych mogłoby dojść do tragedii.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo bp24.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości