Ze względu na wydłużony czas dojazdu pogotowia do domu mężczyzny wezwano strażaków. Druhowie z Wisznic i Białej Podlaskiej walczyli o życie mężczyzny aż 40 minut. Musieli użyć defibrylatora AED.
Dzisiaj (28 grudnia) około godziny 11.30 strażacy zostali wezwani na pomoc mężczyźnie w miejscowości Curyn. Jako pierwsza jednostka, do domu poszkodowanego dotarła OSP Wisznice. Druhowie stwierdzili zatrzymanie funkcji życiowych i natychmiast pojęli próbę resuscytacji. Niezbędne było wykorzystanie defibrylatora AED.
Na miejsce dotarli również strażacy z JRG Biała Podlaska, którzy pomogli wisznickim druhom w walce o życie mężczyzny. Po 40 minutach akcja serca powróciła, a mężczyzna został przekazany załodze karetki pogotowia. Trafił do szpitala.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze