„Z uwagi na pojawiające się lokalnie utrudnienia i blokady drogi apelujemy o rozwagę i stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy” – pisze w imieniu bialskich policjantów komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla. Jeszcze wczoraj kolejka samochodów ciężarowych na drodze do granicy sięgała niemal 30 kilometrów.
W związku z korkiem pojazdów oczekujących na przekroczenie przejścia granicznego, trasy nr 2 oraz 68 wciąż są nieprzejezdne. Utrudnienia w ruchu występują także na drogach pobocznych, którymi zniecierpliwieni kierowcy próbują omijać sznur ciężarówek.
– „Na bieżąco podejmujemy działania, które mają na celu zapewnienie porządku jak też drożności dróg krajowych DK2, DK-68 w tym rejonie” – zapewnia rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej, po czym dodaje:
– „Reagujemy na każdą pojawiającą się informację czy zgłoszenie dotyczące utrudnień przywracając płynność ruchu. Współpracujemy też z innymi służbami w celu zapewnienia bezpieczeństwa podróżnym. Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej jak też podległych komisariatów wspierani przez Oddział Prewencji Policji KWP w Lublinie całodobowo pełnią służbę w tym rejonie zarówno w formie posterunków stałych, jak też patroli mobilnych.”
Policja zapewnia też, że w czasie trwających utrudnień ruch samochodów osobowych odbywa się drogami lokalnymi, jednak ciężarówki muszą oczekiwać na możliwość przejazdu.
– „Monitorujemy także drogi lokalne, którymi kierowcy tirów próbują ominąć utworzoną kolejkę, nie stosując się tym samym do ograniczeń tonażowych oraz zakazu wjazdu dla samochodów ciężarowych. Apelujemy o rozwagę i stosowanie się do poleceń funkcjonariuszy!” – dodaje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Kurde jak pilnują to niech pilnują sobie, ale niech ustawią samochód w bezpiecznym miejscu a nie postawią na pasie do skrętu, na sąsiednim zatrzymują ciężarówki i aby skręcić człowiek musi pod prąd jechać
Pani rzecznik nie wie o czym mówi ,Policja wcale nie panuje nad problem, wszystkie drogi dojazdowe do A2 zastawione przez ciężarówki cwaniaków chcących wjechać w kolejkę.Nie można dojechać do pracy , szkoły, lekarza. Trzeba tragedii żeby zaczęli robić porządek na drodze do granicy.
Kurde jak pilnują to niech pilnują sobie, ale niech ustawią samochód w bezpiecznym miejscu a nie postawią na pasie do skrętu, na sąsiednim zatrzymują ciężarówki i aby skręcić człowiek musi pod prąd jechać
Pani rzecznik nie wie o czym mówi ,Policja wcale nie panuje nad problem, wszystkie drogi dojazdowe do A2 zastawione przez ciężarówki cwaniaków chcących wjechać w kolejkę.Nie można dojechać do pracy , szkoły, lekarza. Trzeba tragedii żeby zaczęli robić porządek na drodze do granicy.