Młoda mieszkanka Międzyrzeca Podlaskiego zachowywała się dziwnie nerwowo na widok policyjnego patrolu. Podczas kontroli okazało się, że miała ku temu powody. W jej bagażu odnaleziono narkotyki.
We wtorek (14 grudnia) po godzinie 9 policjanci pełniący patrol zauważyli młodą kobietę na ulicy Jatkowej w Międzyrzecu Podlaskim. Na ich widok kobieta zaczęła się nerwowo zachowywać, więc mundurowi postanowili ją wylegitymować.
- Okazało się, że jest to 25-letnia mieszkanka Międzyrzeca Podlaskiego. Z uwagi na jej zachowanie mundurowi sprawdzili również posiadany przez nią bagaż. Tam ujawnili woreczki z suszem i proszkiem. Po przeprowadzeniu wstępnego badania potwierdzili, że jest to marihuana oraz amfetamina. Ujawniona ilość wystarczyłaby do sporządzenia ponad 30 porcji tych narkotyków. - informuje komisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla, oficer prasowy.
Młodą kobietę zatrzymano do wyjaśnienia, a nielegalne środki zabezpieczono. 25-latka usłyszała zarzuty i przyznała się do winy. - Na poczet przyszłych kar i grzywien policjanci zabezpieczyli od niej gotówkę. Zgodnie z obowiązującymi przepisami za posiadanie środków odurzających grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności. - dodaje policjantka.
fot. KMP Biała Podlaska
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ciekawe czy po tym przypale już nie będzie biegać
Ciekawe czy po tym przypale już nie będzie biegać