W poniedziałek 22 czerwca przy Urzędzie Miejskim w Janowie Podlaskim odbyła się konferencja prasowa. W trakcie spotkania przedstawiono działania i inwestycje związane z ochroną przeciwpożarową i działalnością jednostek OSP z terenu gminy. Poruszono również temat trwającego sporu z OSP Janów Podlaski. W konferencji udział wzięli burmistrz gminy, zastępca burmistrza gminy, przewodniczący Rady Miejskiej oraz przedstawiciele jednostek OSP.
W poniedziałek 22 czerwca przy budynku Urzędu Miejskiego w Janowie Podlaskim odbyła się konferencja prasowa, dotycząca jednostek OSP z terenu gminy. W konferencji udział wzięli burmistrz gminy Janów Podlaski Karol Michałowski, zastępca burmistrza gminy Krzysztof Radzikowski, przewodniczący Rady Miejskiej Wojciech Wiszniewski oraz przedstawiciele jednostek OSP z gminy Janów Podlaski.
Celem spotkania było przedstawienie działań związanych z ochroną przeciwpożarową i obroną cywilną oraz działalnością jednostek OSP na terenie gminy Janów Podlaski. Burmistrz zaznaczył, że pojawiły się zarzuty dotyczące rzekomego braku wsparcia dla strażaków ochotników:
- Notorycznie, zarówno ja jako burmistrz, ale też rada miejska, jesteśmy torpedowani informacjami, że burmistrz toczy jakąś walkę z OSP, w tym przypadku OSP Janów Podlaski, że nie inwestujemy środków, że nie podejmujemy działań związanych z ochroną przeciwpożarową. W dniu dzisiejszym chcę stanowczo powiedzieć: nie, dosyć tego. Dowodem na to jest cały zakres działań, które dzisiaj poruszymy.
Podczas konferencji zaprezentowano samochód ratowniczo-gaśniczy, który został zakupiony ze środków własnych gminy za około 210 tysięcy złotych. W planach znajduje się także zakup kolejnego samochodu — średniego bądź ciężkiego — który finalnie miałby zasilić jednostkę OSP Miasto Janów Podlaski:
- Jeżeli pozyskamy kolejny samochód, obecnie prezentowany pojazd wróci do OSP Jakówki. OSP Jakówki dysponują samochodem lekkim typu bus, który przejdzie w posiadanie OSP Werchliś. Nowy wóz natomiast dołączy do struktury OSP Miasto Janów Podlaski. W ten sposób prawie wszystkie już jednostki z gminy Janów Podlaski będą wyposażone w samochody — mówił burmistrz.
Następnie zaprezentowane zostały dane dotyczące nowo powstałych jednostek OSP. Od początku roku na terenie gminy powstały dwie jednostki: OSP Werchliś i OSP Miasto Janów Podlaski. Do obu jednostek dołączyło łącznie 62 członków (34 członków w OSP Werchliś i 28 członków w OSP Miasto Janów Podlaski). Aktualnie 28 nowych członków OSP przechodzi kurs podstawowy, po którego ukończeniu będą mogli brać udział we wszelkiego rodzaju akcjach ratunkowych.
Poinformowano także o działaniach związanych z przygotowaniem OSP Nowy Pawłów do włączenia do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego. Jednostka została doposażona m.in. w system sygnalizacji selektywnej oraz sprzęt hydrauliczny, będący jednym z wymogów podstawowych do wpisania do KSRG.
- Naszym zadaniem było doposażenie tej jednostki we wszystkie niezbędne elementy. Jednym z nich jest sygnalizacja selektywna o wartości około 15 tysięcy złotych. Oznacza to, że w momencie, kiedy w Państwowej Straży Pożarnej następuje powiadomienie, to sygnał idzie również do Nowego Pawłowa. Pozyskaliśmy także niezbędny, co prawda używany, sprzęt hydrauliczny dla jednostki. Koszt nowego to około 80 tysięcy złotych, jednak mieliśmy taką możliwość, żeby nieodpłatnie pozyskać ten sprzęt — przekazał Karol Michałowski.
Przedstawiono także wykaz zakupionego i pozyskanego wyposażenia dla strażaków ochotników. Wśród nich znalazły się cztery agregaty prądotwórcze, pozyskane ze środków ochrony ludności, o wartości około 60 tysięcy złotych. Jednostki OSP zostały zasilone także radiostacjami cyfrowymi oraz nasobnymi, koszt jednej sztuki to około 2700 złotych. Zakupiono także 12 kompletów ubrań dla strażaków ochotników, na kwotę około 50 tysięcy złotych. Aktualnie trwa jeszcze proces pozyskiwania aparatów ochrony dróg oddechowych o wartości około 30 tysięcy złotych. Łączna wartość zakupów i inwestycji została oszacowana na około 450 tysięcy złotych.
Jednym z planowanych przedsięwzięć gminy jest stworzenie Janowskiego Centrum Ratownictwa. Obecnie prowadzone są rozmowy dotyczące wyboru firmy, która zajmie się przygotowaniem dokumentacji projektowo-kosztorysowej budynków, które miałyby zostać wykorzystane na potrzeby inwestycji.
W trakcie konferencji poruszono również temat relacji pomiędzy samorządem a OSP Janów Podlaski.
- Otóż drodzy państwo, na co dzień współpracujemy z jednostkami OSP. Z żadną z tych jednostek nie ma żadnego problemu — czy to w rozliczeniu paliwa, czy ekwiwalentów, czy w każdym jednym aspekcie. Zawsze można na nich liczyć. Więc mówienie o tym, że burmistrz, Rada czy ktokolwiek inny występuje przeciwko strażakom ochotnikom, jest nieprawdą. Chciałbym o tym głośno powiedzieć, aby zneutralizować obraz, który poszedł już niestety w Polskę — zaznaczył burmistrz.
Burmistrz poinformował także, że finansowanie jednostki OSP Janów Podlaski pozostaje wstrzymane, do czasu przedstawienia wymaganych rozliczeń dotyczących kart drogowych i zużycia paliwa. Podkreślał również, że jest gotowy do dalszych rozmów po spełnieniu tych warunków:
- W piśmie, które przedstawiliśmy OSP Janów Podlaski, była mowa o jednej rzeczy: rozliczeniu wszystkiego, co powinno być rozliczone — czyli karty drogowe — zgodnie z zarządzeniem i odblokowujemy karty paliwowe. Do tego momentu się to nie udało, nie wiem, czy się uda. Jesteśmy natomiast konsekwentni w tym, co robimy. Jeżeli będziemy mieli pełną transparentność rozliczeń, możemy wrócić do rozmów. Do tego momentu finansowania nie ma. Jeżeli chodzi o OSP, jest to stowarzyszenie, które cały czas deklaruje pewną niezależność, więc w tej sytuacji muszą sobie niestety radzić sami.
W sprawie głos zabrał również zastępca burmistrza gminy, Krzysztof Radzikowski. Zaznaczał, że współpraca z jednostkami OSP musi odbywać się w sposób zgodny z przepisami dotyczącymi finansów publicznych:
- Na terenie gminy za bezpieczeństwo odpowiada burmistrz gminy, łącznie z organami administracji państwowej, w tym systemie bezpieczeństwa jest m.in. PSP. Burmistrz współpracuje z jednostkami OSP i burmistrz organizuje zapewnienie bezpieczeństwa w każdym aspekcie. Oczywiście, ta współpraca musi się odbywać z poszanowaniem prawa i przepisów odnośnie finansów publicznych i zachowania reżimu dyscypliny finansów publicznych. Współpracujemy z tymi jednostkami i chcemy współpracować, które chcą się również rozliczać z tych pieniędzy publicznych. Nie będziemy współpracowali i nie zgadzamy się na coś takiego, że dajemy pieniądze bez rozliczania tych środków publicznych.
Przewodniczący Rady Miejskiej, Wojciech Wiszniewski, również zabrał głos w tej sprawie:
- Pan burmistrz powiedział, że jest to stowarzyszenie. Każde stowarzyszenie, jeżeli chce z kimś współpracować, to zaczyna od podpisania umowy o współpracę. Tej umowy nie ma. Jeżeli mówimy o finansach publicznych, to chyba rzeczą naturalną jest, że najpierw trzeba podpisać takie porozumienie. Jeżeli ja zadawałem pytanie: który paragraf jest nie do przyjęcia, do dnia dzisiejszego nie otrzymałem odpowiedzi. Co prawda była rozmowa o jednym punkcie, ale ten punkt w tej chwili już spadł.
Jednym z tematów poruszonych w trakcie spotkania, było również zarządzenie dotyczące norm zużycia paliwa i zasad gospodarki paliwowej w jednostkach OSP. Wokół tego dokumentu właśnie koncentruje się część sporu między gminą a jednostką OSP. Władze gminy zadeklarowały, że uszanują ewentualne rozstrzygnięcie sądu administracyjnego w tej sprawie.
Dodatkowo zaznaczono, że umowa najmu garażu użytkowanego przez OSP Janów Podlaski wygasa w lipcu.
- Do tej pory, mniej więcej od stycznia, zamiast niwelować konflikt i dążyć do porozumienia, tylko go zaogniano. Jesteśmy właścicielem garażu i wypowiedzieliśmy umowę, więc traci ona ważność w lipcu tego roku — przekazał burmistrz.
Głos zabrał również członek zarządu nowo powstałej jednostki OSP Miasto Janów Podlaski, Łukasz Abramowski. Podkreślił, że celem jednostki jest zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom gminy oraz że członkowie jednostki nie zamierzają angażować się w spory:
- Chciałem w imieniu swoich kolegów ze stowarzyszenia, ale chyba też innych jednostek, jednoznacznie i fundamentalnie potwierdzić to, że nas interesuje tylko i wyłącznie bezpieczeństwo i w żaden konflikt nie damy się wplątać. W jednostce są nasi koledzy i przyjaciele, więc nie mamy zamiaru wchodzić w żadne konflikty ani niepoprawne relacje. Interesuje nas tylko i wyłącznie tworzenie nowej jednostki.
Poinformował również, że strażacy ochotnicy z jednostki OSP Miasto Janów Podlaski aktualnie biorą udział w szkoleniach i przygotowują się do rozpoczęcia działań ratunkowych po uzyskaniu odpowiednich uprawnień:
- Na chwilę obecną odbywamy szkolenie. Jest nas dwunastu, otrzymaliśmy sprzęt od burmistrza oraz Rady, dzięki czemu możemy przystąpić do kursu podstawowego. Skończymy go 12 lipca i będziemy mogli w pełni działać.
W swojej wypowiedzi dodał również, że szeregi nowej jednostki pozostają otwarte dla osób, które działały w OSP Janów Podlaski. Wspomniał też, że sam ubiegał się o dołączenie do tej jednostki, jednak nie został przyjęty, a decyzji nie uzasadniono:
- Z uwagi na to, że już jako cywil, emeryt, funkcjonariusz, mam dużo wolnego czasu, postanowiłem nadal służyć mundurowi. Chciałem wstąpić do tamtej jednostki, ale nie zostałem przyjęty. Nie uzyskałem uzasadnienia. Nie mam żalu, nie mam pretensji, mam swoją nową jednostkę, startujemy od zera, mamy dużo możliwości, fajnych kolegów, koleżanki, świetnie nam się współpraca układa. Pomimo tego, że nie mamy jeszcze wiele, nie mamy jeszcze może pojazdu, mamy trochę sprzętu, mamy taką à la remizę, którą wyremontowaliśmy, udostępnioną nam właśnie przez pana burmistrza. Na razie dajemy radę, mamy możliwości, jeszcze jakieś swoje dokładamy, organizujemy się, jeździmy na szkolenia, idzie nam to w miarę poprawnie, na razie do przodu.
Wskazał również na doświadczenie i kwalifikacje członków OSP Miasto Janów Podlaski:
- Wśród naszych druhów jest wielu fajnych chłopaków, wielu funkcjonariuszy straży granicznej, policjantów, emerytowanych czy też czynnych, oraz wielu innych. Mamy wielu kierowców zawodowych, co nam bardzo usprawni wyjazdy. Kwestia tylko uprawnień, żebyśmy mogli wyjeżdżać do działań. Wielu z nas jest też ratownikami medycznymi, tak więc myślę, że będziemy przygotowani, żeby móc zabezpieczyć naszą gminę.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze